Jak nauczyć pracowników szacunku do mienia firmy? Prosta i skuteczna metoda

Wiele razy słyszałam opowieści, jakoby personel danej firmy nie szanował materiałów, odzieży, narzędzi, itp. rzeczy. Bywało tak, że drogi sprzęt „sam się psuł” przez kretyńskie postępki, do których nikt nie chciał się przyznać. O ironio. Czemu sukces zawsze ma wielu rodziców, a porażka jest sierotą? Jak ja kocham w mojej córce to, że młodziutki człowiek zapytany „kto to zrobił?” bez chwili wahania odpowiada „ja”, wiedząc, że nie ma się czym chwalić. Z czasem człowieczek staje się dojrzałą osobą, której poczucie wstydu i strach przed klęską nakazują wypierać się swoich błędów. Ale wróćmy do głównego wątku, jakim jest szacunek do zasobów materialnych przedsiębiorstwa.

Co zrobić, żeby pracownicy firmy szanowali sprzęt i odzież im darowaną?

Bardzo spodobał mi się sposób, który jeden z moich znajomych wprowadził u siebie w firmie. Problem z odzieżą roboczą na hali produkcji był nagminny. Para butów nie starczała niektórym nawet na 1 miesiąc. Przedstawiciele handlowi gubili materiały do prezentacji, teczki, długopisy w takich ilościach, które starczyłyby na niejedną większą firmę. Telefony regularnie serwisowano. Wydawać by się mogło, no cóż z tego? Przecież takie są koszty prowadzenia przedsiębiorstwa? Niestety nie na taką skalę, jak korporacja, a ewidentnie praca w korporacjach niektórych pozbawiła wrażliwości na wartość pieniądza w mniejszych firmach.

Do rzeczy. Co zrobił znajomy? Zabrał pracowników produkcji na zakupy. Sami mieli wybrać w sklepie rzeczy, których im brakuje: polary, koszulki, spodnie, odzież, przyrządy pomiarowe – wszystko w odpowiednich ilościach. Z naręczem potrzebnych rzeczy przychodzili podliczyć ile wszystko wynosi. Każdy był liczony osobno. W kasie szef stał obok pierwszej osoby z kolejki i podawał tej osobie kwotę na jej wyprawkę. Personel nie płacił ze swojej kieszeni, płacił pieniędzmi szefa, ale był świadomy przez ten cyrk ile to wszystko kosztuje.

Nie minęły trzy miesiące i nikt jeszcze nie zgłosił że potrzebuje nowych butów. Ba! Niektórzy nawet stwierdzili, że takie „porządne” to oni będą mieli raz na jakiś czas, a nie „do roboty”. Oczywiście znajomy upominał ich, żeby używali tego co mają,  bo po to ma służyć ich odzież. Narzędzia pomiarowe wciąż mają swoje oryginalne futerały, z wyświetlaczy niektórych nie zniknęła nawet ochronna folia.

pexels-photo

Wielu znajomych przedsiębiorców narzeka na swoich pracowników. Najgorzej jednak słyszeć, że personel nie szanuje kapitału firmy, która go utrzymuje. Niestety, ale wyrobienie szacunku do tej materii wymaga myślenia od personelu i cierpliwości od przełożonych.

Dlaczego to takie ważne?

Dlatego, że jeśli pracownicy organizacji nie szanują jej zasobów, to klienta też nie będą szanować. A to już naprawdę krótka i przerażająca droga w przepaść dla danej firmy.

W korpo jest inaczej?

Dlaczego panuje przekonanie, że pracownicy dużych firm nie szanują sprzętu im danego do pracy? Osobiście spotkałam się z kilkoma przypadkami, w których słyszałam „nie przejmuj się, przecież nikt tego nie liczy”, „miało być dla klienta, weź”. No halo! Tym klientem mogłabym być ja i ucieszyłabym się z jakiegoś gadżetu przygotowanego właśnie dla mnie! Po za tym, przyzwalanie na takie zachowanie można porównać z przyzwalaniem na nieszanowanie sprzątaczek czy też pielęgniarek w szpitalu. Nigdy nie wiesz, kto Ci będzie podcierał tyłek na starość, więc szanuj tych, którzy wykonują niewdzięczne zawody.  I nigdy nie wiesz z jakich aspektów składać będzie się w przyszłości twoja droga do kariery, więc nie pozwól sobie na głupotę nieszanowania pieniędzy firmy w firmie, która Cię poniekąd utrzymuje.

magazines-desk-work-workspace

Nie musisz stosować tej metody dosłownie. Chodzi o uświadomienie ludziom, że to czym pracują ma wartość, która powinna być szanowana. Że szanując odzież, narzędzia, maszyny, czystość w toaletach w firmie, szanują swoją pracę i swoją firmę. Jeśli brak szacunku do materialnych zasobów firmy zaczyna wymykać się z pod kontroli, warto nagłośnić sprawę. Może być tak, że dana osoba nigdy wcześniej, w swoich poprzednich pracach nie szanowała swojego stanowiska i zasobów pracy. Taki człowiek potrzebuje gongu, który ma mu wyraźnie do zrozumienia, że to co robi jest nie w porządku.

Jakie są Wasze doświadczenia w kwestii szacunku do zasobów materialnych przedsiębiorstwa? Macie swoje sugestie? Chętnie poznam każdą myśl, która się zrodzi w Waszych głowach po przeczytaniu tego artykułu. Zapraszam do dyskusji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s