Benchmarking – jak wprowadzać zmiany w firmie?

Lata temu prowadziło się firmy, które albo dawały sobie radę albo upadały. Kapitalizm i pobudzenie polskiej gospodarki działało bardzo korzystnie na firmy, które w tamtym czasie się rozwijały. Oczywiście, nie chce pisać że było łatwiej – na pewno było inaczej.  Dzisiaj posiadanie umiejętności i odpowiedniej technologii nie wystarczy by się utrzymać na rynku. Dochodzą skomplikowane procesy, ogromna konkurencja i złożoność aspektów, które przekładają się na ostateczny sukces przedsiębiorstwa. Jak ty mały przedsiębiorco masz to wszystko ogarnąć?! Skąd masz wiedzieć, jak najlepiej zaprojektować sklep internetowy, łańcuch dostaw materiałów w swojej firmie, relacje z klientami, logo, kampanię reklamową?  Czy musisz dokładnie wiedzieć jak powstaje ulotka, żeby ją mieć? Czy musisz dokładnie wiedzieć jak działa PayU, żeby go wprowadzić do swojego sklepu? Czy musisz wiedzieć jak powstaje logo, żeby takowe posiadać? Nie, ale musisz wiedzieć, że te wszystkie aspekty budują twoją firmę. Co zatem ci pozostaje? Benchmarking!

8nwfegmxd58-pineapples

Czym jest benchmarking?

Wbrew obiegowej opinii, nie jest to zrzynanie od innych przedsiębiorstw rozwiązań. Nie jest to także działanie na pograniczu legalności! Nie ma się też czego wstydzić. Najlepsi na świecie stosują benchmarking, w efekcie czego ich kieszenie wypychają się zielonymi, w czasie kiedy ty dywagujesz  czy w ogóle „wypada patrzeć co ta konkurencja wyprawia”?

Benchmarking polega na:

  1. Znalezieniu konkurencji, która wg. Ciebie doskonale prowadzi jakiś proces (np. pakowanie zamówień, proces udzielania gwarancji, czas dostawy, wizualizacja produktu, reklama, PR, zarządzanie kadrami, personelem, podział zadań, itp.)
  2. Analiza porównawcza wybranego procesu
  3. Wdrożenie u siebie na podwórku zmian, które mają upodobnić przebieg twojego procesu do procesu u konkurencji.

A teraz „po ludzku”….

Masz ciekawy produkt, np. szyjesz torebki. Niestety nie do końca idzie Ci sprzedaż, bo sprzedajesz tylko na FB, targach rękodzielniczych i np. na allegro. Zobacz, jak sprzedaje konkurencja?  Nagle okazuje się, że założenie sklepu internetowego to nie taka Fatamorgana, bo konkurencja korzysta z gotowego sklepu na platformie shoper.pl i świetnie sobie radzi… skąd to wiesz? Popatrz jak ładnie pakują zamówienia w różową folię strech!  Skąd to wiesz? Bo zamawiasz taką torebkę, albo widzisz jak pokazują kulisy swojej pracy na Instagramie. O zrobili promocję! Nie czekaj, tylko pomyśl, jaką zrobić u siebie. Dobra, już wiesz jak twoja konkurencja robi to czy tamto lepiej i wiesz jak poprawić dany proces u siebie.

w2wblttvmmy-jakob-owens

Ale czy zawsze trzeba patrzeć na firmy z tej samej branży?

Otóż nie! Popatrz tylko: sprzedajesz te torebki, ale za cholerę nie wiesz jak zabrać się do regulaminu, opracować zasady zwrotów czy też chcesz chcesz zmienić/zrobić porządne logo? Popatrz jaki regulamin mają np. sklepy obuwnicze? Jakie zasady zwrotów pasują w twoim ulubionym butiku internetowym? Nie musisz cały czas patrzeć na konkurencję z branży. Może okazać się, że np. łańcuch dostaw sklepu z kosmetykami świetnie będzie pasować do twojego z torebkami. Może okazać się, że twoje torebki kupują kobiety pracujące w poważnych instytucjach (gdzie panuje ścisły dress code: np. sądy, kancelarie, banki) i logo pasujące do twojej marki będzie zaczerpnięte z zestawu marek wybieranych przez te kobiety?

Podsumowując…

Benchmarking to nic innego jak nauka, dzięki której dowiadujesz się jak wprowadzić zmiany dla Twojego przedsiębiorstwa bazując na najlepszych rozwiązaniach podpatrzonych u innych.

Szukaj najlepszych praktyk w otoczeniu, śledź poczynania konkurencji. Konkurencja tak robi i jest lepsza, zarabia więcej, a ty w tym czasie dopiero obmyślasz czy duma Ci pozwoli wyjrzeć poza swoje podwórko. Nie czekaj, jeśli chcesz się liczyć w dzisiejszych czasach ze swoim biznesem, musisz aktywnie szukać najlepszych rozwiązań. Nie wszystko musisz robić od A do Z swoimi rękoma, wypracowując swoje metody. Możesz zlecić jakieś działanie specjaliście (ulotka, kampania, logo, dostawa), zobaczyć jak to robi ktoś inny i zaadaptować rozwiązanie na własny użytek. Korzystasz z dostępnych rozwiązań, ale nie kradniesz. Na tym można oprzeć istotę benchmarkingu.

4k2lip0zc_k-ben-white

Zapraszam do dyskusji: czy benchmarking jest wam znany/obcy? 

Reklamy

One thought on “Benchmarking – jak wprowadzać zmiany w firmie?

  1. M. pisze:

    To bardzo fajna metoda 😀 Natomiast ja bym to ujęła inaczej – jeśli chce sprzedawać onlińe to pierwsze wnioski nie muszą pochodzić z analizy konkurencji ale z analizy własnych zakupów – zakupów jakich sklepach kupuję? Czemu akurat tam? Co mi się w nich podoba? Ja planuję otworzyć sklepw maju. Wczoraj zupelnie przypadkiem natknęłam się na świetne rozwiązanie dot. filtrowania produktów. I już wiem – u mnie będzie tak samo 😊

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s